Sąsiadka z dawnych lat

Gdy byłem młodym chłopakiem zawsze podobała mi się sąsiadka. Była to kobieta około 30 lat, która miała jedną niezwykle pociągającą cechę – nigdy nie nosiła stanika. Pewnego dnia wpadłem do niej pożyczyć cukier, otworzyła ubrana tylko w białą koszulkę. Nie mogłem oderwać oczu od jej piersi i mimowolnie złapałem ją za cycki. Kobieta w pierwszej chwili była zszokowana jednak potem z uśmiechem odparła że jestem dla niej za młody ale może zrobić mi loda. Był to pierwszy raz kiedy widziałem jak mój fiut znika w ustach kobiety a wytrysk oblewa jej twarz. Do tej pory pożyczam od niej różne rzeczy.